• facebook
  • rss
  • Zaduma znaczona wierszem

    Marta Woynarowska

    dodane 18.11.2013 17:28

    W niedzielne popołudnie w kościele pw. Marii Magdaleny w Tarnobrzegu odbyły się kolejne „Zaduszki miechocińskie”.

    Do rozważań nad wiarą, nadzieją i miłością zaprosili słuchaczy uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 9 oraz Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1, którzy pod kierunkiem Anny Kasiarz, Beaty Rodzeń, Liliany Tabor-Witoń oraz Wilhelminy Kropornickiej przygotowali specjalny program artystyczny. – W szczególny sposób w listopadzie pochylamy się nad drogami naszych bliskich – mówił we wprowadzeniu do programu ks. kan. Bronisław Futyma, proboszcz parafii pw. św. Marii Magdaleny. – W zadumie przypominamy sobie te osoby, które od nas odeszły. Z tej racji także kolejny raz gromadzimy się w tej świątyni aby przeżywać „Zaduszki miechocińskie”. Tym razem z racji przeżywanego Roku Wiary zostały zatytułowane „Wiara, Nadzieja, Miłość”. Wiara daje nam siłę także w chwili odejścia kogoś bliskiego, nadzieję wlewa w nasze serca sam Jezus Chrystus, ten który umarł i zmartwychwstał. Stając nad grobem kochanych osób jesteśmy ludźmi nadziei i miłości, o której tak pięknie pisze św. Paweł w 1 Liście do Koryntian: „Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku”. A więc żyjąc na tej ziemi starajmy się spełniać czyny miłości, także dzisiaj poprzez dar modlitwy za spokój dusz naszych bliskich – prosił ks. B. Futyma.

    Rozważaniom nad trzema cnotami Boskimi towarzyszył koncert muzyki poważniej w wykonaniu Michała Rychla (organy) oraz Krzysztofa Michalskiego (wiolonczela), którzy rozpoczęli poetycko-muzyczne zaduszki kompozycją Franciszka Schuberta „Ave Maria”. Muzycy zagrali tego popołudnia także utwory Jana Sebastiana Bacha – Arię na strunie G z III suity orkiestrowej D-dur i Chorał g-dur oraz Césara Francka – Preludium h-moll. Młodzi artyści recytowali utwory, a także rozważania inspirowane m.in. 1 Listem do Koryntian. – Miłość nadaje sens i wartość wszystkim innym charyzmatom. Jest pragnieniem dobra i szczęścia. Miłość jest najważniejszą cnotą i budulcem świata – mówiła jedna z występujących uczennic. – Pokonuje nasze lęki i sprawia, że z miłością możemy patrzeć na naszą przeszłość, z wiarą przeżywać teraźniejszość, a z nadzieją wpatrywać się w rzeczy przyszłe. Występujący zaprezentowali ponadto wiersze m.in. Czesława Miłosza, Krzysztofa Cezarego Buszmana, ks. Jana Twardowskiego.

    „Zaduszki miechocińskie” zakończyło odśpiewanie „Litanii do Wszystkich Świętych” w wersji łacińskiej.


     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół