• facebook
  • rss
  • Porcelanowa arystokratka

    ks. Tomasz Lis

    |

    Gość Sandomierski 38/2013

    dodane 19.09.2013 00:00

    Technologię wytwarzania różowej porcelany odtworzono w fabryce Adama Spały na podstawie starej, oryginalnej receptury, której twórcą był w przedwojennych latach Bronisław Kryński.

    Piękno, delikatność i niezwykłość wyrobu można ocenić, dopiero przystawiając filiżankę do światła, które, przechodząc przez ceramiczną masę, ma kolor jasnego, delikatnego, bardzo charakterystycznego różu. – To arystokracja wśród tego gatunku wyrobów, tak określają tę porcelanę znawcy i koneserzy. Odkrywcą procedury jej wytwarzania był Bronisław Kryński, przedwojenny współwłaściciel ćmielowskiej fabryki porcelany, który, niestety, zginął w obozie koncentracyjnym – opowiada Adam Spała, obecny właściciel fabryki.

    Lata poszukiwań

    Po prawie 70 latach badań i prób nad odtworzeniem składu i technologii wytwarzania w Fabryce Porcelany AS Ćmielów wyprodukowano pierwsze różowe serwisy porcelanowe. – Tak naprawdę to nie nasza zasługa, lecz Krystyny Kryńskiej, córki Bronisława, która przekazała nam cały szereg książek, dokumentów i zapisków ojca, w których była właśnie poszukiwana przez nas receptura. Wróciliśmy do dawnego składu i technologii wytwarzania, opracowanej przez przedwojennego naukowca – dodaje A. Spała. Jak opowiada właściciel, w ćmielowskiej fabryce już prawie tracono nadzieję na odnalezienie odpowiednich składników i ich proporcji do uzyskania tej szlachetnej ceramiki. – Przeprowadziliśmy setki prób. Eksperymentowaliśmy z barwnikami naturalnymi i sztucznymi, ale wciąż bezskutecznie. Uzyskiwany produkt albo nie miał odpowiedniego koloru, albo nie był przeświecalny, albo niewystarczająco nienasiąkliwy, czyli nie spełniał technicznych wymogów porcelany – opowiada właściciel. Jedną z głównych cech porcelany jest przeświecalność i nienasiąkliwość, która nie może przekroczyć 0,03 proc. – Pewnego razu natrafiłem na wiadomość, że żyje córka Bronisław Kryńskiego, nawiązaliśmy z nią kontakt, i pani Krystyna odwiedziła naszą fabrykę, czyli miejsce pracy swojego ojca. Po pewnym czasie zdecydowała się przekazać nam cenne pamiątki po nim. Tym darem były jego osobiste książki, z których uczył się chemii, prywatne zapiski z prowadzonych badań oraz opisy receptur i technologii wytwarzania porcelany – opowiada Adam Spała. Dzięki temu w fabryce po 70 latach na nowo wytworzono różowe porcelanowe cuda.

    Złota tajemnica

    – Nie będę zdradzał tajemnicy różowej porcelany, która pozostaje naszym skarbem, ale dodam, że składnikiem, który pięknie barwi ten typ porcelany i nadaje jej niepowtarzalność jest złoto. To specjalne pudry i barwniki na bazie naturalnego złota sprawiają, że porcelana ma tak subtelny i niepowtarzalny kolor i – rzecz jasna – przepuszcza światło – dodaje pan Adam, pokazując jedną z filiżanek. Bronisław Kryński opracował skład i technologię wytwarzania tego typu porcelany w latach 30. ubiegłego wieku. W tym czasie, jak podają biografowie, prowadził badania dotyczące konstrukcji pieców ceramicznych, a także wykorzystania krajowych i zagranicznych minerałów do produkcji porcelany. Zwieńczeniem tych badań był patent na różową porcelanę, zarejestrowany w 1936 r. Kryński był również autorem receptur mas porcelanowych do produkcji porcelany białej i niebieskawej, a także receptur na szkliwo koloru kości słoniowej i kobalt podszkliwny. – Przez ostatnie kilkanaście lat w 7 istniejących fabrykach w Polsce próbowaliśmy i próbujemy otworzyć te receptury, ale często jest to bez efektu. Cieszę się, że po tylu latach na nowo w naszej fabryce produkujemy ten ceramiczny rarytas. Przed nami odtworzenie niebieskiej porcelany. Tutaj zostawiam pole moim konkurentom, ale myślę, że warto jej poszukiwać, abyśmy powrócili do pełnej gamy porcelanowych produktów, z których słynęła Polska – podkreśla A. Spała. Na razie w ćmielowskiej manufakturze z różowej porcelanowej masy wytwarzany jest jeden komplet porcelanowy „London”. – W przygotowaniu są następne wzory, którymi chcemy powrócić do dawnego designu. Trwają próby technologiczne, co będzie można jeszcze z tej masy wytwarzać, gdyż jest ona bardzo delikatna i wrażliwsza na parametry w procesie produkcji – dodaje.

    Pamięci wielkiego chemika

    W dowód wdzięczności za przekazany przez Krystynę Kryńską dar oraz aby podkreślić wielkie zasługi i przywrócić pamięć wielkiego polskiego chemika Bronisława Kryńskiego, na terenie Fabryki Porcelany AS Ćmielów powstanie Izba Pamięci jemu poświęcona. – Znajdzie się w niej obraz pana Kryńskiego, namalowany na porcelanie, zaprezentujemy niektóre jego archiwa i książki oraz jego dzieło, czyli różową porcelanę w oryginalnych wzorach – dodaje obecny właściciel.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół