• facebook
  • rss
  • Zatrzymać siarkę

    dodane 22.08.2013 00:00

    – Za dwa lata będziemy obchodzić 600-lecie nadania pierwszego przywileju dla górników siarkowych, który wydał król Władysław Jagiełło – przypomina dr Adam Wójcik.


    Tę rocznicę pracownicy Muzeum Historycznego Miasta Tarnobrzega chcieliby uczcić w symboliczny sposób, otwierając w pełni gotowe Muzeum Przemysłu Siarkowego. Od połowy sierpnia zwiedzający mogą obejrzeć jedną z wystaw powstającego Muzeum Przemysłu Siarkowego, które mieści się w Spichlerzu.

    Na ekspozycji prezentowane są niektóre obiekty pochodzące z zamku w Baranowie Sandomierskim, gdzie przez lata w piwnicach funkcjonowało muzeum siarkowe, oraz szereg przedmiotów, zdjęć, urządzeń przejętych od Kopalni Siarki w Machowie. – Swoistym rarytasem jest kronika, którą udało się nam kupić na aukcji na Allegro, z zapisami dotyczącymi budowy kopalni machowskiej – mówi dyrektor MHMT. – Unikatem jest też aparat tlenowy z 1961 r., który był na wyposażeniu ratowników górniczych. W Polsce zachowały się tylko dwa egzemplarze. Cieszymy się także z laski górniczej z okresu działalności Stanisława Staszica.
Na ekspozycji można zobaczyć również makietę kopalni w Machowie wraz z modelami pracujących tam niegdyś koparek, które miały wysokość 12-piętrowego bloku. Dla wielu zaskoczeniem może być, że pod polską banderą pływał przez lata statek o nazwie. „Tarnobrzeg”. Nasz kraj dysponował bowiem ośmioma statkami przeznaczonymi specjalnie do transportu siarki. – Na całym świecie było ich zaś trzynaście – zauważa dr Adam Wójcik. – To świadczy o skali wydobycia żółtego surowca w Polsce.
Część eksponatów, tych największych gabarytowo, docelowo znajdzie się w tzw. skansenie przemysłowym, który usytuowany będzie na zewnątrz budynku. W tej chwili dyrekcji muzeum udało się uratować z likwidowanej kopalni w Machowie m.in. silnik, wielkości prawie małego fiata, zasilający pompy odprowadzające wodę ze złóż, transformatory, budkę strażniczą, tabliczkę producenta koparki, która ma ok. 4 na 1,5 m.
– Natrafiłem w kilku źródłach na informację, jakoby z kosmosu widać było dwa dzieła rąk ludzkich – Wielki Mur Chiński i kopalnię w Machowie – dodaje z uśmiechem dr Wójcik. – Ale nie wiem, na ile są prawdziwe.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół