• facebook
  • rss
  • Ściana dumy

    Andrzej Capiga

    |

    Gość Sandomierski 31/2013

    dodane 01.08.2013 00:00

    Odkryty pod koniec maja wizerunek orła z polskiego godła, wymalowany na ścianie w Urzędzie Miejskim w Stalowej Woli, jest już po konserwacji.

    Miasto przejęło po prokuraturze budynek przy ulicy Narutowicza i remontuje pomieszczenia. Przy zdzieraniu warstw farby ze ścian w jednym z pomieszczeń biurowych pracownicy natrafili na malunek orła z polskiego godła. Polichromia o wymiarach blisko metr na metr została częściowo uszkodzona podczas zdrapywania farby przez niczego niespodziewającego się pracownika. O odkryciu został poinformowany Urząd Ochrony Zabytków w Przemyślu z delegaturą w Tarnobrzegu. – To niezwykle rzadkie znalezisko. Ewenementem jest to, że orzeł namalowany jest na ścianie. Bywają malowane na płótnie, na różnych materiałach, a nawet rzeźbione, ale na ścianie nie spotkałem takiego wizerunku – przyznaje Dominik Komada, kierownik tarnobrzeskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Przemyślu.

    Orzeł był częściowo zniszczony przez wykucie tynku, jakie w przeszłości zrobiono na potrzeby poprowadzenia instalacji elektrycznej. Być może nawet remontujący nie zdawali sobie sprawy, że przekuli orła na pół. Pomieszczenie, gdzie zostało namalowane godło z napisem „Bóg Honor Ojczyzna”, prawdopodobnie było centralą telefoniczną, obsługującą pięćdziesiąt numerów na osiedlu. Piętro niżej była siedziba poczty. Rekonstrukcję orła zlecono Arkadiuszowi Maciejowi z częstochowskiej Pracowni Konserwacji Dzieł Sztuki „Art Studio”. Ocenił on, że stan zachowania polichromii wykonanej farbami klejowymi był bardzo zły z powodu kilkakrotnych przemalowań. – W trakcie prac remontowych doszło do uszkodzenia malowidła. Usunięto miejscami tło i fragment napisu. Malowidło było również niedoczyszczone, co powoduje, że miejscami nadal widać warstwę przemalowań – stwierdził. Jak zauważył, warstwa malarska była słaba, pudrowała się i odspajała od tynku, co dotyczyło szczególnie czerwonego tła godła. Ściana została zaszpachlowała, przez co tylko na fragmencie zachował się pierwotny kolor tła. W 75. rocznicę powstania Stalowej Woli miasto dostało niezwykły prezent z początków budowy osiedla przy Zakładach Południowych. Odsłonięte i odnowione godło już na zawsze będzie widoczne na ścianie. Szkoda tylko, że nie wiadomo, kto je namalował. To już pozostanie tajemnicą.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół