• facebook
  • rss
  • Strzeżonego Pan Bóg strzeże

    ks. Tomasz Lis

    |

    Gość Sandomierski 30/2013

    dodane 25.07.2013 00:00

    Prawie czterystu kierowców przybyło poświęcić swoje pojazdy podczas pikniku promującego zasady bezpieczeństwa na drodze.

    Zabytkowe i współczesne samochody, motocykle, quady i rowery zapełniły przyklasztorne parkingi w Rytwianach. W związku z obchodami dnia patrona kierowców, św. Krzysztofa, włodarze Pustelni wraz ze służbami medycznymi, policją, strażą pożarną oraz władzami samorządowymi zorganizowali imprezę promującą zasady bezpiecznego poruszania się na drodze.

    – Jest to drugie tego typu spotkanie i ma ono, oczywiście, wymiar religijny. Podróż czy też praca osób obsługujących pojazdy mechaniczne ma swój wymiar duchowy. To właśnie wezwanie św. patrona, modlitwa i woda święcona dają nam poczucie bezpieczeństwa. Dlatego podczas naszego pikniku łączymy promocję zasad bezpieczeństwa oraz wspólną modlitwę o szczęśliwą jazdę i pracę – podkreślił ks. Wiesław Kowalewski, dyrektor Pustelni Złotego Lasu. Festyn rozpoczęła Msza św. w pokamedulskiej świątyni w intencji kierowców oraz wszystkich uczestników ruchu drogowego. Przewodniczył jej bp Edward Frankowski, który w kazaniu mówił o potrzebie roztropności i mądrości podczas korzystania ze współczesnych środków komunikacji. Biskup podkreślił, że oprócz umiejętności i doświadczenia ważna jest odpowiedzialność kierującego pojazdem za bezpieczeństwo swoje i innych. Po wspólnej modlitwie biskup poświęcił pojazdy, życząc kierowcom samych szczęśliwych podróży. Następnie odbyły się inscenizacje i pokazy działania służb w sytuacji wypadku drogowego. Wszyscy mogli zobaczyć, jak działają ratownicy podczas akcji wymagającej wyciagnięcia ofiar z rozbitego samochodu, udzielania pierwszej pomocy, działań służb policyjnych i dochodzeniowych. – Ta inscenizacja ma uświadomić nam, że na brawurę i nieodpowiedzialność nawet św. Krzysztof nie da rady. Na drodze potrzebne są: wyobraźnia, roztropność i umiejętność przewidywania w myśl przysłowia „strzeżonego Pan Bóg strzeże” – powiedział ks. Wiesław Kowalewski.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół