Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Rowerami zdobywają Wilno

Na trasę wyruszyło 80 pielgrzymów na dwóch kółkach, by w siedem dni pokonać 801 km i stanąć u stóp ostrobramskiej Madonny.

Podczas tych pielgrzymek jest czas dla Boga, coś dla ducha i wysiłek dla ciała. Jedziemy z żoną po raz czwarty, a w tę pielgrzymkę zabieramy także jedną z córek. To już taki nasz rodzinny zwyczaj – mówił Andrzej Wereski z Janowa Lubelskiego.

Pątnicy wyruszyli z sandomierskiego parku Piszczele. Po rannej odprawie technicznej na nadwiślanym Bulwarze pielgrzymi modlili się o dobrą podróż w kościele św. Jakuba. – Każdy uczestnik pielgrzymuje z konkretną intencją, którą chce zawierzyć Maryi w Ostrej Bramie. Całej pielgrzymce towarzyszy idea pogłębienia swojej wiary poprzez nawiedzenie świętych miejsc oraz braterskość i przyjaźń niesione sobie nawzajem podczas wspólnego pielgrzymowania – poinformował ks. Jan Wilk, jeden z organizatorów. Po drodze pątnicy nawiedzą kilka sanktuariów oraz miejsc związanych z historią naszego kraju. Pielgrzymom-rowerzystom towarzyszą: zabezpieczenie techniczne, medyczne oraz wędrowny bufet. – W naszej rowerowej grupie najmłodszym uczestnikiem jest piętnastoletnia Ania, która podróżuje wraz z mamą. Jedzie z nami kilka małżeństwa, najstarszym zaś uczestnikiem jest 73-letni pielgrzym, stały uczestnik naszych rowerowych wypraw – dodał ks. Jan Wilk. W kolejne dni dotrą do: Słotwin, Łukowa, Kleszczeli, Supraśla, Sejnów, Landwarowa koło Wilna, gdzie mają zapewnione noclegi w szkołach, schroniskach lub domach pielgrzyma. – Jest to moja pierwsza taka pielgrzymka. Trochę mało trenowałam, bo dopiero co skończyłam rok akademicki, ale myślę, że dam radę – mówiła Katarzyna Wereska, ruszając na trasę.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy