• facebook
  • rss
  • Szkoła życia

    dodane 20.06.2013 00:00

    – Nie chcemy manny z nieba. Chcemy sami zarobić na swoje utrzymanie – powiedział Marek Piechuta, prezes Zakładu Aktywności Zawodowej w Nowej Sarzynie, poruszający się na wózku.


    Te słowa zabrzmiały podczas konferencji „Program operacyjny Kapitał Ludzki na rzecz osób niepełnosprawnych”, którą Wojewódzki Urząd Pracy w Rzeszowie zorganizował w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Rudniku nad Sanem. Co prawda nie wszyscy mogą pracować, jednak niepełnosprawnym dzieciom i młodzieży unijne fundusze powalają lepiej poznać świat. Mówiła o tym Monika Wicher, specjalista ds. promocji w SOSW w Rudniku nad Sanem.

    Ośrodek razem ze Stowarzyszeniem na rzecz Osób Niepełnosprawnych „Poprowadź mnie przez świat” od kwietnia ubiegłego roku realizuje projekt, którego celem jest wspomaganie edukacji i wychowania jego podopiecznych. Unia przekazała na ten cel prawie 250 tys. złotych. Nieco ponad 30 tys. dorzucił powiat niżański.
Projekt przewidywał m.in. wyjścia do pizzerii i restauracji, gdzie jego uczestnicy uczyli się prawidłowego zachowania przy stole, posługiwania się menu i samodzielnego zamawiania posiłków. Podopieczni SOSW wyjeżdżali także na basen i do ogrodu botanicznego w Lublinie, a podczas tych wjazdów uczyli się, jak kupować bilety, zachowywać się w autobusie czy korzystać z mapy. Wśród zaś zadań wspomagających rozwój psychoruchowy dzieci zorganizowano im nordic walking, wycieczki rowerowe, hippo-
i dogoterapię.
Jakie wnioski z konferencji, w której uczestniczyło około 150 osób z całego nieomal Podkarpacia? – Ten najważniejszy dotyczy otwarcia przy naszym ośrodku zakładu aktywności zawodowej. Wiem teraz, jak to zrobić. Natomiast dla osób z lekkim rodzajem niepełnosprawności chcemy znaleźć pracę. Przeprowadziliśmy już rekonesans w samym Rudniku i mamy już kilka propozycji dla naszych podopiecznych – powiedziała Marta Szczepańska, dyrektor SOSW w Rudniku nad Sanem.
Konferencję zakończył piknik, podczas którego zaprezentowali się żołnierze z jednostki w Nisku, były pokazy rycerskich walk, występy solistów i zespołów oraz regionalna kuchnia do degustacji.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół