• facebook
  • rss
  • Po drugie: nie pić

    dodane 16.05.2013 00:00

    – Jest to duchowa walka o drugiego człowieka, taki duchowy dar – podkreśla ks. Marek Kuliński, diecezjalny moderator Ruchu Światło–Życie.

    Pielgrzymka zgromadziła w sanktuarium pw. św. Józefa w Nisku około 100 osób z diecezji sandomierskiej, które podjęły dobrowolną abstynencję od spożywania alkoholu, zażywania narkotyków i innych używek. Czynią to na rzecz osób, które z takimi problemami się borykają. Są dwa rodzaje krucjat – członkowska (abstynencja do czasu trwania problemu) i kandydacka (podejmowana na okres jednego roku).

    Spotkanie rozpoczęło się od multimedialnej prezentacji na temat Domowego Kościoła, który w tym roku przeżywa jubileusz 40 lat istnienia. Potem były świadectwa Ewy i Wojtka. Wojtek opowiadał, jak to nie mógł się przekonać do kolejnego, czwartego dziecka. Bał się, czy podoła w jego wychowaniu. Zaufał jednak Bogu, żona zaszła w ciążę, a on w pracy dostał podwyżkę, co poprawiło ich finansową sytuację. Ewa z kolei mówiła o swojej walce z alkoholizmem. Przez prawie dziesięć lat imprezowała ostro, nie wylewając za kołnierz. Tak było do 22. roku życia. Potem, dzięki mężowi, się zmieniła. Urządzili nawet bezalkoholowe wesele. – Krucjatą Wyzwolenia Człowieka zainteresował mnie katecheta z gimnazjum. Od razu wiedziałem, że jest to coś dla mnie. Wcześniej imprezowałam, popijałam. Wiedziałam, że źle robię. Abstynencja od alkoholu to drugorzędna sprawa, najważniejsza jest modlitwa za osoby uzależnione. Miałam w rodzinie problem alkoholowy – nadużywał dziadek. Nie pije od pięciu lat, czyli od kiedy trwa moja krucjata – zwierza się Milena Fietko z Zawichostu należąca do Diakonii Wyzwolenia Człowieka. Po Eucharystii i wspólnej zabawie pielgrzymkę zakończyło nabożeństwo odpowiedzialności – w jego trakcie kolejne osoby mogły podjąć krucjatę trzeźwości. Głównym organizatorem tegorocznej pielgrzymki był Domowy Kościół, którego diecezjalnym moderatorem jest ks. Grzegorz Rożek oraz diecezjalna para moderatorska – Stanisława i Ryszard Szymonikowie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół