• facebook
  • rss
  • Splecione losy

    dodane 25.04.2013 00:00

    Wjeżdżając do Rudnika, mija się porośnięte cienkimi witkami pola. Mało kto zauważa, że to nie chaszcze, ale elegancko w rzędach posadzona wiklina.

    – O nią trzeba dbać jak o każdą inną roślinę. Wystarczy, że w środek pręcia wejdzie szkodnik i już do niczego nie będzie się ono nadawało – opowiada pan Tadeusz Pasek, hodowca wikliny.

    W każdej rodzinie...

    Mimo że ten nietypowy przemysł przeżywa obecnie lekki kryzys, jednak w prawie każdym domu wyplata się wiklinowe cudeńka. – Tu chyba nie ma osoby, która nie znałaby się na wyplataniu koszy, kwietników czy innych przedmiotów. W specjalistycznych zakładach można nawet zamówić meble czy specjalne sprzęty z tego naturalnego produktu – opowiada Dariusz Krulak. Wikliniarski przemysł rozwinął się dlatego, że na tutejszych słabych ziemiach mogła z powodzeniem rosnąć tylko wiklina.

    – Od lat ludzie masowo emigrowali z tych terenów. Początkowo głównie do USA. Bardzo wiele osób ma tam do dziś swoich bliskich. Obecnie emigracja rozciąga się także na inne kraje. Po ostatnich wyliczeniach stwierdziliśmy, że za granicą przebywa prawie tysiąc parafian – mówi ks. Waldemar Farion, proboszcz.

    Wzmianka u Sienkiewicza

    Losy rudnickiej parafii mocno splatają się ze zmiennymi losami całego regionu. – Historia parafii sięga XVI w., podobnie jak lokacja samego miasta, której dokonał król Zygmunt August. Pierwszym tragicznym doświadczeniem dla miejskiej społeczności był potop szwedzki, podczas którego spłonął kościół, a według historycznych przekazów na plebanii stacjonował sam król Gustaw. To właśnie tutaj rozegrała się znacząca bitwa, którą wspomina także Sienkiewicz w „Potopie” – opowiada proboszcz. Odbudowany z trudem kościół spłonął ponownie podczas I wojny światowej. Przekazy wspominają o bohaterskiej postawie ks. Wojciecha Wanielisty, który uratował Najświętszy Sakrament, kielich oraz krzyż (zachowany do dziś stoi nad tabernakulum). Obecna świątynia powstała w okresie międzywojennym dzięki pomocy hrabiego Hieronima Tarnowskiego. Jak każda świątynia, tak i ta wciąż wymaga inwestycji. – Dzięki pomocy parafian możemy kontynuować kolejne prace przy naszym kościele. Ostatnio odrestaurowaliśmy ławki. Teraz trwają przygotowania do remontu sygnaturki na szczycie kościoła – wyjaśnia ks. W. Farion. Proboszcz chwali zespół, który redaguje parafialną gazetę „Wspólnota Trójcy Świętej”. – Ta grupa nie tylko pracuje redakcyjnie, ale animuje wiele konkursów i inicjatyw przy parafii. Chciałbym, aby zespół powiększył się o dalsze osoby chcące wspólnie działać na rzecz dobra wspólnoty – podsumowuje.

    Zdaniem proboszcza

    – Głównym problemem parafian jest rosnące bezrobocie. Firmy, które jeszcze do niedawna dobrze prosperowały, upadają i zwalniają ludzi. Także rodzinne wyroby wiklinowe już nie dają tak dobrego zastrzyku do domowego budżetu jak kiedyś. Na razie religijność jest dość dobra, jednak to się zmienia. Szczególnie niepokojąco wypada przełożenie wiary na życie codzienne. W parafii działają grupa ministrantów, zespół muzyczny „Siloe” oraz Odnowa w Duchu Świętym. Modlitewnie nasze działania wspierają Grupa Intronizacji Serca Jezusowego oraz liczne koła różańcowe. Na terenie parafii są trzy wspólnoty zakonne. Siostry służebniczki prowadzą Wspólnotę bł. Edmunda Bojanowskiego oraz bardzo dobrze pracują duszpastersko z dziećmi. Działają także siostry palotynki i nowe zgromadzenie, którego charyzmatem jest posługa głuchoniemym. Ostatnio dużą inwestycją była budowa ogrodzenia cmentarza. Przed nami modernizacja ogrzewania kościoła oraz remonty budynków parafialnych. ks. Waldemar Farion Pochodzi z Zamościa. Po studiach w Lublinie wyświęcony na kapłana w 1988 r. W parafii posługuje od 2010 r. Kanonik honorowy Kapituły Kolegiackiej w Ostrowcu Świętokrzyskim.

    Zapraszamy na Msze św.:

    W niedziele i święta: 6.30, 8.00, 9.30, 11.00, 14.30, 18.00 W dni powszednie: 7.00, 18.00 lub 17.00 (zimą)

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół