• facebook
  • rss
  • Wiele można dokonać

    Ks. Tomasz Lis

    |

    Gość Sandomierski 04/2013

    dodane 24.01.2013 00:00

    Położenie Osieka przez wieki sprzyjało jego rozwojowi, ale i narażało go na zmienne koleje historii.

    Wdalekim średniowieczu Osiek należał do świętokrzyskich benedyktynów, którzy ufundowali tutaj pierwszy drewniany kościół. Wykupiony od mnichów przez Bolesława Wstydliwego, zaczął nabierać znaczenia jako osada targowa wraz z grodem królewskim, który leżał na ważnym szlaku Kraków–Sandomierz. – W XVII w. w miejscowości były jeszcze kościół szpitalny pw. Ducha Świętego oraz cmentarna kaplica Nawiedzenia św. Elżbiety. Obecny kościół murowany został wybudowany w 1852 roku przez Wasilija Pogodina – prawosławnego władcę dawnych dóbr królewskich. Następnie przebudowano go i rozbudowano w latach 1896–1897. Ma on styl neoklasyczny – wyjaśnia Dominik Komada, kierownik tarnobrzeskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Przemyślu.

    Jedność mimo odległości

    Kilka należących do parafii wiosek położonych jest w dość znacznej odległości od parafialnej świątyni, co często utrudniało, szczególnie starszym, uczestnictwo w nabożeństwach. – Dlatego powstały dwie kaplice, a nawet kościoły filialne, przy których prowadzimy pełne duszpasterstwo. Dla mieszkańców jest to duże udogodnienie, ponadto czują się bardzo odpowiedzialni za kaplice i mają świadomość, że są jedną wspólnotą z całą parafią – wyjaśnia ks. Henryk Podgórski, proboszcz. W parafii, jak i przy kaplicach, działają rady parafialne, które pomagają duszpasterzom w sprawach materialnych. W ostatnim czasie znacznie odnowiono zabytkową świątynię. – Trudna, ale konieczna była wymiana sklepienia i więźby dachowej. Dzięki wielu dobroczyńcom i sponsorom wymieniliśmy okna i zamontowaliśmy witraże. Odnowienie elewacji pokazało piękno naszego kościoła – podkreśla proboszcz.

    Na cennych złożach

    Ponad pół wieku temu w okolicach Osieka odkryto bogate złoża siarki, które stały się przyczyną rozwoju zakładu górniczego, w którym wiele osób znalazło dobrą pracę. – Wcześniej mieszkańcy utrzymywali się głównie z rolnictwa, jednak było to trudne ze względu na ubogie ziemie. Obecnie wiele osób nadal pracuje w kopalni i firmach z nią współpracujących. Inni znajdują zatrudnienie w Połańcu czy Staszowie, wiele osób także emigruje za granicę, ale najczęściej tylko czasowo – wyjaśnia ks. Henryk Podgórski, proboszcz. Jednym z problemów, jak w wielu rejonach, jest emigracja, podczas której sporo osób traci kontakt z Kościołem. Jednak proboszcz podkreśla życzliwość parafian, z którymi nigdy nie miał znaczących problemów. – Nie trzeba narzekać na trudne czasy. Otaczają nas dobrzy i serdeczni ludzie, którym trzeba okazać dużo serca. A wtedy można dokonywać wielkich spraw – podsumowuje ks. H. Podgórski.

    Zdaniem proboszcza

    – Zawsze starałem się jasno mówić parafianom o pracach, jakie trzeba podjąć, by dbać o kościół, jak o dom. Ludzie to rozumieją i w miarę możliwości wspierają rozpoczynane inwestycje. Zadbaliśmy o zabytkowe wnętrze kościoła, które zostało gruntownie odrestaurowane. Wiele pieniędzy otrzymaliśmy z zewnątrz, co pozwalało na odważne przedsięwzięcia. Dzięki zaangażowaniu wikariuszy działają grupy duszpasterskie. Dwie schole dziewczęce upiększają liturgię śpiewem i muzyką, przy ołtarzu służy dość znaczna grupa ministrantów. Dumny jestem z 27 róż różańcowych, w tym dwóch męskich. O biedniejszych i potrzebujących parafian dba parafialny oddział Caritas. Dokładamy starań, aby powstała grupa KSM-u, która zgromadziłaby straszą młodzież, ale nie jest to łatwe. Wraz z radą parafialną planujemy wiele spraw. Chcemy dokupić grunt, aby powiększyć cmentarz oraz ułożyć tam alejki. Cieszy mnie duże uczestnictwo parafian w Mszach św., sięgające blisko 37 proc. Ostatnie lata to wzrost powołań. Wyświęcono czterech księży, a obecnie w seminarium jest trzech kleryków. Ks. Henryk Podgórski Urodził się w Radwanowie. Święcenia kapłańskie przyjął w 1968 r. w Sandomierzu. W parafii posługuje od 1990 r.

    Zapraszamy na Msze św.:

    W niedziele i święta: 7.15 (Długołęka), 8.30, 10.00, 12.00, 14.00 (Pliskowola), 18.00 W dni powszednie: 7.00, 7.30, 18.00

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół