• facebook
  • rss
  • Krok w Nowy Rok

    ks. Tomasz Lis

    |

    Foto Gość

    dodane 31.12.2012 20:37

    Koniec roku obfitował w podsumowania, bilanse i refleksje nad tym, co było. Nowy rok jest zawsze pewną niewiadomą, czasem, który dopiero przed nami i często patrzymy na niego z pewną nadzieją ale również z obawą.

    Będzie to dla nas Rok Wiary. W wielu parafiach przeprowadzone zostaną konwersatoria wiary. W czerwcu do sanktuarium Świętego Krzyża powędrują uczestnicy diecezjalnych ruchów katolickich, by odnowić przyrzeczenia chrzcielne. W Ośrodku rekolekcyjnym w Radomyślu ruszy już Szkoła Nowej Ewangelizacji dla liderów grup parafialnych

    Z dużą niepewnością w nowy rok wchodzą pracownicy i pacjenci opatowskiego szpitala. Sytuacja finansowa po likwidacji oddziału chirurgii naczyniowej jest dość ciężka. Wypowiedzenia składają kolejni specjaliści, co na pewno nie napawa optymizmem.

    Pełni nadziei w religijne ożywienie są duszpasterze dekanatu Nisko, gdzie będą organizowane kolejne Dni Młodych. Już we wrześniu kilka tysięcy pełnych entuzjazmu osób zjedzie do niżańskich parafii aby dzielić się radością wiary i być świadkami Bożej Miłości.

    Z dużą dozą optymizmu na nadchodzący rok patrzą włodarze Połańca. W tym roku ruszy budowa nowego mostu na Wiśle oraz rozbudowa sieci dróg lokalnych. Miasto czekało od kilku lat na ten moment. Przygotowano profesjonalnie duże tereny dla nowych inwestorów, którzy mają pobudzić gospodarczo region.

    W Ostrowcu pierwsze tygodnie nowego roku, to czas w którym będą badane przyczyny osunięcia ziemi na ul. Polnej, które zaniepokoiło wielu mieszkańców. Trzeba będzie także naprawić powstałe szkody i zabezpieczyć miejsce by ziemia była już tam stabilna.

    W Nowy Rok jako redakcja sandomierskiego Gościa Niedzielnego wchodzimy z wielką nadzieją. Nowa strona internetowa odwiedzana jest przez coraz więcej internautów. Pojawiliśmy się na facebooku, co dla niektórych było początkiem naszego „zaistnienia”.

    Straszą nas podwyżkami i postępującym ogólnym kryzysem. Chyba nie będzie aż tak źle. To, jaki będzie ten nowy rok, zależy też od nas samych, jak go będziemy przeżywali i jak realizowali nasze mniejsze i większe zamierzenia i postanowienia. U początku rok zawsze wspominam częste zdanie mojego dziadka: „będzie tak, jak Bóg da”. I niech tak będzie. Dobrego Nowego Roku.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół