• facebook
  • rss
  • Z głową w chmurach

    Ks. Tomasz Lis

    |

    Gość Sandomierski 45/2012

    dodane 08.11.2012 00:00

    Trzech fascynatów lotnictwa buduje ultralekki samolot w parafialnym garażu.


    Zachęceni przez proboszcza do kreatywnego spędzania emerytury, podjęli się budowy własnego samolotu. W parafialnym garażu „zainstalowali” biuro konstrukcyjne i halę budowy, gdzie powstaje ultralekki samolot typu Zodiak 601. – Pasja tworzenia towarzyszy nam od lat szkolnych, potem realizowana była w zakładach WSK PZL Mielec, a teraz wkładamy całe doświadczenie w ten model, który wykonujemy od podstaw – wyjaśnia Władysław Ochalik.
Towarzyszy mu jeszcze dwóch kolegów, którzy skrupulatnie najpierw tłumaczą angielską instrukcję budowy, a potem część po części składają parafialną maszynę.

    – Wykorzystujemy materiały atestowane, głównie aluminium twarde, ale także blachy i profile oraz masę innych podzespołów. Silnik będzie miał moc 120 KM, aby podnieść w górę maszynę o masie około 450 kg plus pilot i pasażer – dodaje Jan Chruściel.
Budowę rozpoczęli ponad rok temu, choć plany były już wcześniej. Spotykają się tylko raz w tygodniu. Planują, że samolot będzie ukończony w przyszłym roku. – Pierwsze loty odbędzie pilot doświadczalny Bogusław Mrożek, który nieraz już testował nowe samoloty. Samego imienia jeszcze nie wybraliśmy dla maszyny, podejmiemy decyzję kolegialnie wraz z proboszczem, który jest z nami od początku projektu i ciągle nas dopinguje – dodaje Jerzy Ochalik.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół