• facebook
  • rss
  • Marmury z Krakowa

    Ks. Tomasz Lis

    |

    Gość Sandomierski 40/2012

    dodane 04.10.2012 00:30

    Prace konserwatorskie w bazylice i archiwa kapituły odkrywają nowe fakty odnoszące się do portalu nad zakrystią.

    Od kilku miesięcy restaurowana jest jedna ze ścian północnej nawy kościoła. Wraz z pracami odkrywana jest historia przemian, jakie zachodziły w katedrze. – Najprawdopodobniej do XVIII wieku katedra nie miała przejścia łączącego nawę północną bezpośrednio z zakrystią i kapitularzem, które istnieje obecnie. Gdy w XVII w. obok zakrystii wybudowano kapitularz, do zakrystii można było wejść tylko z zewnątrz – wyjaśnia Małgorzata Osełka, konserwator prowadzący prace. Dzięki pomocy Urszuli Stępień w archiwach kapituły zostały odnalezione informacje wyjaśniające, kiedy postanowiono wykonać nowe, bezpośrednie przejście z zakrystii do wnętrza kościoła i skąd zakupiono elementy marmuru na jego wykonanie. – W roku 1792 kapituła zdecydowała się rozszerzyć zakrystię.

    W jej archiwum zachował się zespół pism pochodzących z lat 1790–1791, zawierających informacje o zakupieniu przez kapitułę marmurów z kościoła św. Marcina w Krakowie. Archiwalia wymieniają: „Porton od Facyaty Kościoła Ś[więtego] Marcina w Krakowie, odrzwia do Zakrystyi, okład koło okna gdzie zakonnice komunikowały”. Kosztowało to 50 ówczesnych złotych polskich – opowiada Urszula Stępień, kustosz Muzeum Diecezjalnego. Podjęte w sandomierskiej świątyni prace nad budową wejścia wiązały się z wykonaniem otworu w pierwotnej, gotyckiej ścianie. – Te prace osłabiły konstrukcyjnie ścianę, którą budowano jako całość. Wykonany otwór jest przyczyną pojawiających się pęknięć – dodaje pani konserwator. Podjęte prace konserwatorskie obejmują renowację malowideł i marmurowego portalu. – Odkryliśmy na nim datę 1791 r., która wskazywałaby na rok montowania płyty i całego portalu nad wejściem. Nie są one całością, lecz składane z wielu elementów, co sugeruje, że płyta została zrobiona z odzyskanych marmurowych płyt – tłumaczy konserwatorka. Do tej pory konserwatorzy usunęli ubytki wtórne powstałe przez lata, oczyszczono elementy marmurowe z nawarstwień lakierowych, aby ostateczne wypolerowanie dało naturalne piękno marmurowych elementów.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół