• facebook
  • rss
  • Powrót króla Jana

    Ks. Tomasz Lis

    |

    Gość Sandomierski 28/2012

    dodane 12.07.2012 00:00

    Pokazy fechtunku, prezentacja husarii oraz średniowieczne kramy z chlebem na zakwasie i ręcznymi wyrobami na dwa dni przeniosły turystów w odległe czasy.

    Okrólewskich korzeniach sandomierskiego grodu świadczą miejscowy zamek i jagielloński wystrój katedry. Jednak od kilku lat, aby przypomnieć miejscowym i turystom odległe czasy, organizowany jest Jarmark Jagielloński. I tego roku rynek Starego Miasta na dwa dni zamienił się w dawne targowisko, gdzie można było kupić piękne ozdoby, ręcznie wyrabiane kosze i garnki czy posilić się pajdą chleba ze smakowitym smalcem.

    Przed ratuszem pierwszego dnia Chorągiew Rycerstwa Ziemi Sandomierskiej przygotowała inscenizację historyczną „Maryna Mniszech – wojewodzianka sandomierska carycą Rosji”, kolejnego zaś „Powrót króla Jana III Sobieskiego i spotkanie z królową Marysieńką”. – Pierwszy raz uczestniczymy w tym święcie. Dla dzieci jest to duża atrakcja, bo mogą zobaczyć dawne stroje i tańce sprzed kilku wieków. Szczególnie chłopcy nie mogli oderwać oczu od dostojnych rycerzy – powiedziała pani Danuta, turystka z Radomia. Dużym powodzeniem cieszyły się kramarskie stoiska z pamiątkami i miejscowym rękodziełem. Nie brakowało także współczesnych występów i koncertów. Dla miłośników historii i militariów niewątpliwą atrakcją były gonitwy husarskie Sandomierskiej Chorągwi.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół