• facebook
  • rss
  • Artystyczny spichlerz

    Ks. Tomasz Lis

    |

    Gość Sandomierski 25/2012

    dodane 21.06.2012 00:00

    Pierwszy rysunek wykonał ołówkiem na desce, mając kilka lat. Dziś w olejnych i akwarelowych pejzażach utrwala świętokrzyskie perły.

    Jak zwykle zapracowany. Tym razem przez kilka tygodni kuł w bryle piaskowca monument patrona dla przedszkolaków. – Ta placówka nosi imię naszego papieża i dlatego tutaj będzie płaskorzeźba pokazująca bł. Jana Pawła II tulącego do siebie małe dziecko. Z boku bazylika w Watykanie i katedra na Wawelu, a po przeciwnej stronie papieski herb – tłumaczy Władysław Sadłocha, ludowy twórca ze Staszowa. Zamiłowanie do rzeźby i malarstwa odziedziczył po ojcu, wziętym rzeźbiarzu i malarzu tworzącym na potrzeby lokalne. – Pierwszy rysunek wykonałem na desce, którą ukradłem cieśli robiącemu dach. Ołówkiem stworzyłem jego portret, ponoć był nawet podobny – z uśmiechem opowiada artysta. Pomagając ojcu przy wykonywaniu rzeźb nagrobnych, nauczył się podstawowych prawideł sztuki.

    Mimo że przyjęto go na Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie, zrezygnował z niej po dwóch tygodniach, by uczyć się zasad nowoczesnego rolnictwa w olsztyńskiej Akademii Rolniczej. – Jednak zamiłowanie do sztuki pozostało i dlatego wciąż tworzę. Czasem biorę ołówek i na kartce rysuję przypadkowy portret czy szkic sytuacyjny. Nie umiem być bezczynny, tworząc wypoczywam – dodaje. Dziś mieszka w Staszowie, jednak na ojcowiźnie, w wiosce Wysoki Małe, powstała nietypowa pracownia i galeria. – W odremontowanej stodole zorganizowałem miejsce spotkań ludowych twórców, którzy przyjeżdżają tutaj pracować i tworzyć. Organizujemy w niej malarskie wystawy i wieczory literackie. I tak wiejski spichlerz stał się artystyczną pracownią – wyjaśnia pan Władysław. Najczęściej spod pędzla staszowskiego artysty wychodzą olejne pejzaże i portrety, nie stroni on jednak od rysunku czy akwareli, która, jak twierdzi, jest trudną, ale wdzięczną techniką. Ostatnio wraz z przyjaciółmi malarz wiele czasu spędza na plenerach w klasztorze w Rytwianach, Szydłowie bądź innych zakątkach województwa świętokrzyskiego. Jubileusz 70. urodzin artysty zaowocuje kilkoma wystawami retrospekcyjnymi. Najpierw w Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego w Warszawie zostaną pokazane jego najważniejsze obrazy, które potem będzie można zobaczyć w Sandomierzu i w Kielcach.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół